Sponsorzy

Forum

Poród Zarejestruj się lub zaloguj, żeby dodać nowy temat

Szpital im. F. Raszei w Poznaniu - jakie opinie ?

paulaaa
50 postów

03 czerwiec 2011

polecam!!!

Rodziłam w tym szpitalu 15 luteog ubiegłego roku. Mimo, iż miałam cieżki poród, bo zaczęłam rodzić w Walentymki i urodziłam poprzez cc po po prawie 34 godzinach to jestem bardzo zadowolona z opieki położnych w trakcie jak i po porodzie. Leki dostawałam na swoją prośbę, położna nie musiała nikomu się prosić, czy może mi podać...wiadomo, że podawała je w rozsądnych ilościach. Po porodzie byłam bardzo osłabiona, ponieważ bardzo się wykrwawiłam i przez 2 dni nie byłam wstanie podnieść głowy, nie mówiać już o reszcie ciała, a tym bardziej o opiece nad noworodkiem. Jestem wdzięczna każdej położnej, która tam była, ponieważ dbały o mnie, o dziecko i o to, aby mój kontakt z dzieckiem był ciągły. Pomagały przystawiać do piersi, aby zaczęła sie laktacja (bo po cc jest ciut inaczej niż po porodzie naturalnym) przewijały. Mi jako pacjentce były jak własna matka, nosiły herbatki itp. Na dodatek znalazłam się w szpitalu, w okresie gdzie był zakaz odwiedzin przez panującego wtedy wirusa grypy. Do szpitala dla dziecka zabierz pieluszki, kremik do pupy, ja miałam swój rożek (te ich są takie miękkie - bardziej jak kocyk, a w sztywnym rożku lepiej się dzidzię trzyma) Kaftaniki dają szpitalne, ja miałam swoje, i niepotrzebnie. Szpital godny polecenia

Agnieszka56322
1 postów

01 listopad 2011

Szpital

Witajcie!! Rodziłam 25 września. Szpital polecam!! Leżałam najpierw na patologii ciąży, personel bardzo miły, lekarze też:) badania robione były bardzo dokładnie. Leki przeciwbólowe dostawałam na życzenie:) Sala porodowa- bajka!!:) położna przychodziła co 5min sprawdzać KTG. Mogłam skorzystać z wanny(bardzo pomogła! 4cm rozwarcia w 20min!:)) drabinek, piłki :D chwila moment i synuś był na świecie dzięki przemiłej położnej:) na oddziale też było miło:) codziennie przychodzili pielęgnować krocze:) dziecko codzienne kąpane, przebierane! Rodziłam pierwsze dziecko więc nie wiedziałam nic o pielęgnacji, dzwoniłam po personel i z uśmiechem na twarzy przychodziły mówić co i jak:) Jedyne co mi nie pasowało to to, iż nie przemywają niczym pępka :( po tyg spedzonym w szpitalu (Syn miał za wysokie CRP ) pępek strasznie śmierdział, a jakby tego było mało zaczął od środka gnić..:/ Na szczęście już jest wszystko dobrze!!:) POLECAM TEN SZPITAL!:) jak macie jakieś pytania to piszcie!:))

izis_79
30 postów

06 listopad 2011

Mam termin na 11.11 ze

Mam termin na 11.11 ze wskazaniem do cc. Ostatnio od jednej z połoznych dowiedziałam się, że "ciężko dostać się do Raszei" odkąd zrobili remont etc. To mnie lekko zmartwiło, ponieważ właśnie tam obraliśmy nasz cel :) Dziewczyny, jakie Wy macie doświadczenia? Miałyście tam "swoich"lekarzy lub położne? Czy jednak można spokojnie przyjechać z tzw. ulicy i też będzie dobrze? Nie specjalnie chciałabym zostać odesłana z kwitkiem ;)

izis_79
30 postów

09 grudzień 2011

Przyjechałam z ulicy, w nocy,

Przyjechałam z ulicy, w nocy, po ponad 10h wypchnęłam na świat córeczkę i świadomie POLECAM Raszeję :) Moglabym się rozpływać nad opieką połoznych przez cały poród i tak też robię :) Rodzić świadomie - to tylko tam :)

agnieszka83
1 postów

27 czerwiec 2012

Polecam, polecam

Żona rodziła 21.06.2012 roku na Raszei w Poznaniu, byłem przy niej cały czas (to bardzo ważne dla kobiety). Jesteśmy bardzo, bardzo zadowoleni choć na początku rejestratorka wydawała się troszke zasadnicza. Widok poczekalni jak za komuny ale to się nie liczy, sala porodowa jaki i oddział położniczy jak w prywatnej klinice, wszystko nowe. Położne bardzo,bardzo miłe, troszczące się, pytają się o wszystko by kobieta czuła się dobrze, ładna łazienka na sali porodowej-bardzo pomocna w rozluźnieniu, lekaż też bardzo miły choć był praktycznie tylko przy końcowym porodzie i zaszyciu (nie było komplikacji i pewnie dlatego nie był potrzebny). Opieka na oddziale położniczym też rewelacyjna, bardzo miłe i pomocne kobiety. Pielucy wzieliśmy ze sobą choć praktycznie wszystko kobieta dostaje. Szczerze polecamy, i jedno słówko dla panów, bądźcie przy swych żonach (jeśli dacie rade) bo to dla nich bardzo ważne.

kibol
1 postów

23 sierpień 2012

Ucieszyliście mnie.

Od początku żona wybrała ten szpital. Jej ciążę prowadzi lekarz z tego szpitala. Z tego co byłem na 2 wizytach z żoną, to bardzo sympatyczny facet jak i położna mu pomagająca. Uwierzcie, że miałem "okazję" poznać naszą Służbę Zdrowia i tym bardziej patologię zwaną NFZ. Po wypadku w śpiączce przeleżałem ok 10 dni a do dziś od 1.5 roku leczę się. Więc jakiś obiektywny pogląd mam. Do dziś nie interesowałem się za bardzo opiniami. Dziś zawiozłem żonę do tego szpitala, bo wczoraj od lekarza dostała skierowanie. Ma cukrzycę ciążową (chyba dobrze nazwałem?) 7 miesiąc ciąży. Przed chwilą rozmawiałem z nią. Jest bardzo zadowolona z pobytu, traktowania i warunków! Jedyny minus, to jedzenie. Ale nie jakość tylko ilość ;) Ale chyba dostaje tyle ile musi a że kobieta w ciąży śrutuje wszystko co się rusza i w ilościach Pudzianowych, to czuję się głodna :)) Resztę opinii napiszę już po porodzie. Ma termin na koniec października. Szczególnie dziękuję koledze powyżej. Bo choć nick agnieszka83, to wnioskuję, że pisał facet. A na takiej opinii bardzo mi zależało. Wiadomo, że jak już przyszły tata jest zadowolony, to musi być dobrze. Bo panie mogą być mało obiektywne, ciesząc się dzieckiem :) A tata jednak choć panikuje mocniej, to realnie ocenia sytuację :) Dzięki wszystkim i pozdrawiam.

agnes1982
5 postów

20 wrzesień 2012

rzeczy do szpitala Raszei i nie tylko;)

Witam, ost miałam spotkanie z położną z tego szpitala, ponieważ tam będę rodzić. Radziła wziąć ze sobą:wkładki laktacyjne, pieluszki mogą byc nie muszą,husteczki nawilżające, linomag masc do pupki niemowlaka,oktaniseptal do pielęgnacji krocza i pępka, majtki siateczkowe dla siebie.I co ważne zanim wybierzecie się do szpitala koniecznie w 38 tyg ciąży zróbcie badanie GBS (wymaz z pochwy) by nie musieli podawac jakiegos leku dożylnie (nie pamietam nazwy).Dla siebie odziez tak jak pisały koleżanki (stanik do karmienia koniecznie;))) i z 3 litry wody mineralnej/ ogólnie jedzenie można przechowac u nich w lodówce:)Myślę,że damy rade kobietki, udanego i bez komplikacji porodu zyczę Wam i sobie:)Pozdrawiam Aga

agnes1982
5 postów

03 luty 2013

RODZIŁAM W RASZEI 27 STYCZNIA 2013

Witam serdecznie Odnośnie porodu w szpitalu Franciszka Raszei wspomnienia mam bardzo miłe, mimo tego,że poród trwał 14h. Miałam tam swoją położną, która spisała się na medal (podczas porodu rodzinnego wspierała,ale i też dawała czas mi i mojemu mężowi na to byśmy te chwile przeżywali razem). Podczas porodu korzystałam w wanny (w pierwszej fazie woda przynosiła ulgę; wiadomo podczas końcowej fazy jak już rodziłam mimo podania dolarganu ból był masakryczny,ale o godz 16:10 urodziła się nasza Zuzia:)Co do lekarzy, położnych towarzyszących na sali nie mam zastrzeżeń. Raz jednemu doktorowi powiedziałam,żeby był delikatny jak bada rozwarcie;)zgadzam się z koleżanką lekarz przychodzi na koniec porodu. Położne podają leki i kontrolują przebieg porodu wg schematu obowiązującego w szpitalu. Po urodzeniu dzidziuś jest przystawiany do piersi, póxniej na sali ważony, mierzony...przez pediatre. Po wszystkim kobieta z dzieckiem przewożona jest na sale poporodową. Ja leżałam w pokoju 2 osobowym, ogólnie po remoncie szpital i sale wyglądaja super, czułam się tam dobrze. Salowe, praktykantki ...jak dla mnie super. Szkoda tylko,że nie podają znieczulenia zw oponowego w kręgosłup a to dlatego,że brak funduszy na zatrudnienie anastezjologów. Co zabierałam może nie będę opisywać,ponieważ koleżanki powyżej piszą.POLECAM SZPITAL I POWIEM TAK _NIGDZIE NIE BĘDZIE IDEALNIE_ZAWSZE COŚ KOMUŚ NIE PODPASUJE,ale jesteśmy ludźmi i każdy ma swoje dni lepsze i gorsze (lekarze...)Moim zdaniem POLOZNE W TYM SZPITALU ZASLUGUJĄ NA MEDALE:)

marta
1 postów

06 luty 2013

szukam położnej z raszei

proszę o kontakt w sprawie położnej, mam też kilka pytań odnośnie porodu, ja mam termin na połowę marca, mój kontakt to marta_rukszto@o2.pl pozdrawiam

flower32
1 postów

26 luty 2013

Położna z raszei

Hejka.Dzięki za post. Właśnie zaczełam się zastanawiać nad tym gdzie chcę rodzić i coraz bardziej skłaniam się ku Raszei. Pierwszy poród na Lutyckiej wspominam średnio. Miała być teraz Polna ale różne rzeczy mnie nie przekonują do tego szpitala. Czy możesz mi powiedziec z kim rodziłaś i jak wygląda sprawa wręczania wynagrodzenia ?

« pierwsza | ‹ poprzednia | 1 | 2 | 3 | następna › | ostatnia »

Zarejestruj się lub zaloguj, aby wziąć udział w dyskusji.