Sponsorzy

Forum

Do doradcy laktacyjnego Zarejestruj się lub zaloguj, żeby dodać nowy temat

piwo Karmi

Lidiana
574 postów

02 luty 2011

piwo Karmi

Witam serdecznie już w dwóch programach telewizyjnych wypowiadały się panie - doradcy laktacyjni w sprawie wspomagania laktacji u kobiet (TVP2 Pytanie na śniadanie, TVN - Dzień dobry TVN). Podpowiadały w tych programach nową metodę na wspomaganie laktacji. Otóż okazuje się, że piwo Karmi (piwo generalnie bezalkoholowe, ale może mieć do 0,5 % alkoholu czyli tyle ile po zjedzeniu 2 jabłek) wspomaga laktacje i jest polecane u kobiet karmiących. Należy takie piwo najpierw pozostawić otwarte na 1-1,5 godziny i popijac w ciągu dnia. Jeszcze nie sprobowałam. Co o tym sądzicie Drogie Panie - Doradcy Laktacyjni? A co sądzicie o tym Dziewczyny? warto chyba poprobować...

gggg
2 postów

03 luty 2011

piwo a karmienie

A ja mam pytanie jak wpływa picie piwa tradycyjnego - karmie już tylko 3 razy w Ciągu dnia i nocy, a jednak w sb chciałabym wypić odczekac odpowiedni -jaki? Czas? I znów wrócić do karmienia. Czekam na odp jak to jest z tym. Alkoholem tylko proszę nie pisać że alkohol szkodzi ;)

pierozek
548 postów

03 luty 2011

z tego co słyszałam to już po

z tego co słyszałam to już po 3-4 godzinach można ściągnąć pokarm i następnym już można karmić. Ale nie jest to potwierdzone przeze mnie u nikogo...

04 luty 2011

Alkohol i karmienie w kontekście piwa Karmi

Witam Mamy, Pewnie szukacie różnych informacji w necie na temat tego jak to jest z tym piwem i karmieniem. Zostawiam wam wynik moich poszukiwań - fragment artykułu znalezionego na warszawa.naszemiasto.pl "- Badania udowodniły, że polisacharydy sodu jęczmiennego zawarte w tym napoju pomagają w wydzielaniu prolaktyny, a to hormon odpowiedzialny za wytwarzanie pokarmu - mówi "Gazecie Stołecznej" Monika Żukowska-Rubik z Komitetu Upowszechniania Karmienia Piersią, która pracuje w poradni laktacyjnej szpitala św. Zofii. Dodaje: - Zalecane jest oczywiście tylko piwo bezalkoholowe, i to najwyżej przez kilka dni po porodzie. Alkohol w dużych ilościach działa odwrotnie - wstrzymuje laktację. Nie wszyscy specjaliści jednak zgadzają się z tą opinią. Prof. Andrzej Urbanik z Uniwersytetu Jagiellońskiego, który zajmuje się badaniem dzieci matek pijących w ciąży, tłumaczy: - Rezonans magnetyczny u takich dzieci wykazywał niedokrwienia pewnych obszarów mózgu lub jego uszkodzenia. Nie ma bezpiecznej dawki alkoholu, którą można spożyć w ciąży i która nie miałaby ujemnego wpływu na płód. Nie wiemy, czy piąte, czy dziesiąte nawet niskoprocentowe piwo nie uszkodzi mózgu płodu, dlatego w ciąży i podczas karmienia nie powinno się pić alkoholu w ogóle." Artykulik jest inteligentnie napisany, zawiera dwie nie wykluczające się opinie specjalistów w dziedzinie. Wypowiedź pani Moniki zawiera natomiast ziarno prawdy - to od poziomu radości matki-kobiety karmiącej zależy poziom prolaktyny - hormonu dobrostanu i zadowolenia, hormonu relaksu, radości i spokoju. Ale to wy mamy o jego poziom w swoich organizmach musicie zadbać. Najpierw jest wasz spokój i wasza radość, wasza harmonia, dopiero potem rusza maszyna odpowiedzialna za hormony, czego skutkiem jest szczęśliwe dziecko w ramionach szczęśliwej mamy. Powodzenia w dokopywaniu się do wewnętrznych pokładów radości.

Zarejestruj się lub zaloguj, aby wziąć udział w dyskusji.